Chcemy pomóc projektantom zaistnieć w Wiedniu – Rozmowa z Tiną Haslinger, kierownik projektu blickfang Wien

* WIEDEŃ
* targi: blickfang Wien
* 19-21 października 2012 r.

*

Chcemy pomóc projektantom zaistnieć w Wiedniu
z Tiną Haslinger, kierownik projektu blickfang Wien, rozmawia Magdalena Jeziorna

bf_logo_cmyk

blickfang to targi i platforma dla młodych projektantów. Znaleźć tu można meble, tkaniny, porcelanę, biżuterię i stroje zaprojektowane przez europejskich dizajnerów.

Magdalena Jeziorna: To pierwszy raz, kiedy jest Pani odpowiedzialna za blickfang w Wiedniu – proszę powiedzieć, jakie zmiany Pani zaproponowała.
Tina Haslinger: Przede wszystkim szukałam i sprowadziłam projektantów ze wschodnich krajów, takich jak Węgry, Czechy, Słowacja. Sporo więc jeździłam i to było bardzo interesujące. Spotkałam wielu młodych projektantów, byłam w starych fabrykach, które obecnie z tymi młodymi ludźmi współpracują. Wiedeń wyrósł na europejską stolicę designu i chcieliśmy, aby ci ludzie mogli tu zaistnieć, wnieść coś nowego od siebie. Bardzo ciekawe było też odkrywanie nowych marek; mamy w tym roku wytwórnie z Włoch, Japonii, Niemiec, czy Szwajcarii.

M.J.: Co według Pani jest misją, celem takich imprez, jak blickfang?
T.H.: Chcemy pomóc projektantom zaistnieć w Wiedniu. Chcemy, aby prezentowali tu swoje projekty i pomysły, ale jasne jest dla nas, że to nie tylko o prezentację chodzi, chodzi o sprzedawanie. Blickfang jest więc imprezą, która pomaga młodym ludziom pokazać się, sprzedać swoje produkty i tym samym zaistnieć w Wiedniu, a w perspektywie może i innych częściach Europy.

lounge by czechdesign

lounge by czechdesign

M.J.: Czy sądzi Pani, że obecność na targach faktycznie pomaga im w rozwoju swojej działalności?
T.H.: Oczywiście. To tu mają okazję zobaczyć, jak klienci reagują na ich działalność. To bardzo interesujące. To tu mogą „przetestować” to, co robią z potencjalnymi chętnymi. Mają okazję sprawdzić, czy rozmiary zostały dobrze zaprojektowane, czy tworzywo, materiały lub tkaniny zostały dobrze wybrane. Tu zdobywają tę wiedzę, która w ich pracy jest bardzo istotna. Tutaj mogą też nawiązać kontakty z innymi projektantami, a także mogą zaobserwować odbiór swojej pracy nie tylko ze strony klientów, ale również innych ludzi z branży. 

M.J.: Czy blickfang kreuje nowe trendy?
T.H.: Zdecydowanie tak. Już na etapie selekcji jesteśmy na to wrażliwi. Staramy się zapraszać wielu międzynarodowych projektantów, którzy proponują coś oryginalnego. 

M.J.: Co obecnie dominuje w europejskim designie?
T.H.: Myślę, że jest to stawianie na unikalność produktu. Produkty masowe stają się coraz mniej interesujące. Ludzie są gotowi wydać nieco więcej pieniędzy, by otrzymać coś szczególnego, coś nowatorskiego, świeżego. Coś co lubią, po prostu. Myślę więc, że ogólnie mówiąc, obecne trendy właśnie na tym się koncentrują i odrzucają produkty pochodzące z masowej produkcji.

M.J.: Czy sądzi Pani, że ludzie w Europie są dziś bardziej wrażliwi na design niż na przykład 15-20 lat temu?
T.H.: Tak. Widać to zwłaszcza poprzez kontrast z Chinami. Myślę, że w Europie wciąż ceni się jakość produktu. I to bardzo dobrze. W przeciwnym razie, bylibyśmy bezbronni w konkurencji z tanią produkcją w Chinach. Wciąż stoimy na straży jakości, tradycji i niepowtarzalności. To coś, na co stawiamy teraz i, miejmy nadzieję, że od tego nie odstąpimy. Jest to utrzymujący się trend nie tylko wśród twórców, ale również użytkowników.

 

Comments are closed.

Design Attack

Strona dedykowana Festiwalowi Design Attack, a także wydarzeniom związanym z szeroko pojętym wzornictwem.